Dobre bazy firm

23 07 2009

Na świecie w dzisiejszych czasach jak grzyby po deszczu wciąż powstają nowe firmy. Już nie jestem w stanie nadążyć za tym, gdzie mam kupić buty, materiały budowlane czy inne ważne dla mnie rzeczy, gdyż sytuacja zmienia się wciąż jak w kalejdoskopie. W miejscu dawniej znanych mi witryn wieszane są wciąż nowe, często zdarza się więc, że jadąc do sklepu wędkarskiego natykam się na drogerię czy też agencję reklamową. Jako osobnik konserwatywny jestem tą sytuacją nieco zatrwożony, bo świat wokół zmienia się jak dla mnie zbyt szybko i nie jestem w stanie za nim nadążyć. Fakt, iż mam w domu co roku nowy katalog firm, jednak okazuje się, że dane w nim zawarte dezaktualizują się w przeciągu tygodni. Jestem osobą aktywną, pracuję, buduję dom, mam swoje hobby, staram się atrakcyjnie spędzać czas z rodziną, potrzebuję więc informacji, co, gdzie i jak. Wygląda na to, że będę musiał w końcu zacząć korzystać z zasobów Internetu nie tylko do pracy, ale również w domu. Baza firm jest tam zawsze aktualna, nie ma problemów z wyszukiwaniem. Jakoś zawsze starałem się jak najmniej włączać komputer w domu, sądzę jednak, że w najbliższym czasie bardzo mi się on przyda.



Fajne filmy online

17 07 2009

Siedziałem i się nudziłem. Częsty stan, jak się nie ma co robić. Skakałem po Internecie, czytając to, co się nawinęło pod oczy. Przez przypadek wszedłem na forum, na którym były różne grupy dyskusyjne. Wybrałem dyskusję na temat komputerów. Sądząc po poziomach wypowiedzi było to forum, na którym głownie przesiadywały dzieciaki. W dyskusji poruszali tematy filmów, sportu, gier, szkoły, alkoholu i całej reszty. Doszedłem do wątku, kiedy młodzi chłopcy wymieniali się uwagami na temat filmów erotycznych. Byłem trochę zaskoczony, że co niektórzy mają aż takie duże kolekcje, które raczej są filmami dla dorosłych.

Czytając różne dyskusje przewijało mi się kilka stałych nicków. Spędziłem na forum, kilka godzin. W końcu poczułem się zmęczony i poszedłem spać. Kilka dni później mój syn zawołał mnie do siebie, aby pokazać mi, jak będzie wyglądał najnowszy model Audi. Usiadłem przy jego komputerze i w tym momencie dostałem olśnienia. Przecież wśród tych nicków, które ostatnio pojawiały się na forum był Nick mojego syna. Już wiedziałem, dlaczego wpadł tak łatwo go zapamiętałem. To oznaczało, że mój 13-letni syn ogląda filmy dla dorosłych. A to oznaczało, że to już najwyższy czas odbyć z nim jedna z męskich rozmów.



Fajne Gry

9 07 2009

Robiąc porządki na komputerze mojej dziewczyny doznałem lekkiego szoku.  Miałem jej sprawdzić komputer pod kątem wirusów. Kiedy tak zaglądałam w różne foldery znalazłem jeden o nazwie: fajne gry. Byłem bardzo ciekawe w co
moja piękność gra, więc od razu tam zajrzałem. I nie wiem, czy dobrze zrobiłem, bo dowiedziałem się, że moja dziewczyna lubi gry erotyczne. Ja rozumiem, że to faceci w nie grają, ale ona? Nie pasowało mi to zupełnie do
jej wizerunku. Zastanawiałem się, czy mam się do tego przyznać, czy może trzymać to w tajemnicy. Zdecydowałem się najpierw sprawdzić, jakiego rodzaju gry dla dorosłych kolekcjonuje.

Okazało się, że są to zwykłe, śmieszne gierki, które często ludzie przesyłają sobie na maila. Uspokoiło mnie to.  Zdecydowałem, że nie będę poruszał tego tematu. Właściwie to powinienem się cieszyć, że mam dziewczynę, która nawet na swoim kompie posiada takie rzeczy, Wątpię, żeby któryś kumpel mógł się pochwalić czymś posobnym. Mojej laski i tak mi każdy zazdrości, bo ona świetnie zna się na samochodach i uwielbia piłkę nożną, a mało która kobieta ma podobne umiejętności i
zainteresowania.



Wolne pokoje nad morzem?

1 07 2009

Chciałam odpocząć. Ostatnio nic tylko praca i praca. W poprzednim roku nie miałam wakacji, bo pieniądze na nie przeznaczyłam na zakup nowego samochodu. W tym roku zrobiłam drobny remont i z kasą znowu było na styk. Ale przecież nie samą pracą człowiek żyje. Zdecydowałam, że pojadę gdzieś, chociaż na parę dni. Pomysłów nie miałam zbyt wielu.

Miejsce pobytu postanowiłam uzależnić od tego, gdzie znajdę tanie wolne pokoje nad morzem lub hostele w przyzwoitych warunkach. To zdecyduje czy kilkudniowy urlop spędzę nad morze, w górach, czy może nad jakimś jeziorem. Przez chwilę nawet po głowie przeszła mi myśl, że mogłam bym znaleźć jakieś noclegowanie, ale doszłam do wniosku, że to byłaby już przesada. Muszę oszczędzać, ale nie do tego stopnia. Swoje poszukiwania rozpoczęłam po powrocie do domu. Grzebałam w internetowych ofertach i natrafiłam na bardzo kuszącą ofertę last minute. Cena, mimo że naprawdę była okazyjna to i tak dla mnie za droga. Postanowiłam rozważyć plusy i minusy oferty i tych pierwszych było zdecydowanie więcej.

Zadzwoniłam do mamy. Uznałam, że jeśli ona mi pożyczy pieniądze to pojadę. Mama zgodziła się i zapytała, czy ona też nie mogłaby jechać. I dopiero wtedy zauważyłam, że ta oferta skierowana jest do dwóch osób. Tym sposobem, jak za starych dobrych czasów, pojadę z mamą na wakacje.